Gdynia po raz kolejny udowodniła, że zasługuje na miano jednego z kluczowych punktów na wodorowej mapie Polski. W dniach 27–28 marca 2025 r. odbył się tam kolejny Kongres Technologii Wodorowych, który zgromadził ekspertów, praktyków oraz przedstawicieli biznesu i administracji z kraju i zagranicy. Przez dwa dni uczestnicy debatowali nad przyszłością wodoru w kontekście dekarbonizacji, infrastruktury oraz regulacji prawnych.
Wodór z niszy do centrum transformacji energetycznej
Jorgo Chatzimarkakis, CEO Hydrogen Europe, podkreślił, że wodór, niegdyś postrzegany jako nisza, dziś jest jednym z fundamentów nowej strategii przemysłowej UE. Jego potencjał wynika nie tylko z roli paliwa, ale też z możliwości magazynowania energii, co czyni go kluczowym elementem bezpieczeństwa energetycznego – szczególnie w kontekście tzw. blackoutów.
Z kolei Stanisław Szultka z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego zwrócił uwagę na głębokie zmiany zachodzące w krajowym systemie energetycznym, którego środek ciężkości przesuwa się ku Bałtykowi. Dostęp do zielonej energii staje się czynnikiem decydującym o atrakcyjności inwestycyjnej regionu.
Morze wyzwań – Bałtycki Korytarz Wodorowy i dekarbonizacja portów
Paweł Seremak, szef Swedish Hydrogen Council, wskazał na konieczność ponadnarodowego spojrzenia na rynek wodoru w basenie Morza Bałtyckiego. Kluczowym projektem jest Bałtycki Korytarz Wodorowy, który ma połączyć producentów zielonego wodoru na północy z przemysłowymi odbiorcami w Polsce i Niemczech.
Z perspektywy portów wyzwania są ogromne – dekarbonizacja żeglugi wymaga jasnych decyzji co do paliwa przyszłości: wodoru, metanolu czy amoniaku. Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezeska Portu Gdynia, podkreśliła, że choć port radzi sobie z obecnymi regulacjami, dla wielu mniejszych graczy są one barierą wejścia. Dodała też, że zasilanie dużych jednostek – np. wycieczkowców – z nabrzeża to wyzwanie nie tylko dla Gdyni, ale także dla portów w całej Europie.
Transport i bezpieczeństwo – obalanie mitów
Prof. Michał Wieczorowski, prezes Polskiej Izby Wodoru, wskazał, że to nie produkcja wodoru, a jego transport i magazynowanie generują największe koszty. W kontekście ryzyk środowiskowych porównał wodór do amoniaku – ten drugi w razie wycieku może być znacznie bardziej toksyczny i szkodliwy dla organizmów wodnych.
W kontekście transportu miejskiego, Maciej Nietopiel (Polski Autobus Wodorowy) rozprawił się z mitami dotyczącymi bezpieczeństwa autobusów wodorowych. Podkreślił, że nowoczesne rozwiązania nie mają nic wspólnego z obrazami eksplozji znanymi z przeszłości.
Dynamiczny rynek i realne perspektywy
– Branża wodorowa dynamicznie się rozwija – podsumowała Renata Kałużna z powermeetings.eu, organizatora wydarzenia. – Widać coraz większe zainteresowanie inwestorów, firm technologicznych i administracji. Dyskusje dotyczyły nie tylko technologii, ale też finansowania, ubezpieczeń i praktycznej infrastruktury.
Kongres w Gdyni pokazał, że wodór to nie tylko przyszłość – to teraźniejszość w budowie. Przed branżą stoją wyzwania, ale również ogromne szanse. Kluczem będzie współpraca międzynarodowa, uproszczenie regulacji oraz stabilne wsparcie inwestycyjne – szczególnie w początkowej fazie rozwoju rynku.